Marchewkowe puree z tuńczykiem, szpinakiem i pieczoną papryką

Dodany przez: Luzomania (więcej moich przepisów)

Bezpośrednią przyczyną powstania tego dania, była moja wizyta w lizbońskiej restauracji Can the Can. Głównym składnikiem przyrządzanych tam dań, są doskonałej jakości konserwy rybne i z owoców morza oraz równie doskonałej jakości portugalskie oliwy z oliwek. W tym przepisie wykorzystałem tylko jeden portugalski produkt i do tego zamknięty w słoiku a nie w puszcze. Były nim filety z tuńczyka, poławianego w okolicach Azorów.
Obejrzane: 1015
Porcje: 3
Przygotowanie: 45 min
Trudność:
Ostrość:

Składniki

  • 5 marchewek
  • 1 ziemniak
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka musztardy z ziarenkami gorczycy
  • 1 łyżka posiekanego koperku
  • oliwa z oliwek
  • 3 papryki
  • sok z jednej cytryny
  • 0.5 kg świeżego szpinaku
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • kwiat soli
  • filety z tuńczyka w oliwie

kup składniki

Brakuje Ci składników do tego przepisu?

Chcesz zapisać składniki?

Przygotowanie:

Krok 1

Całe, umyte papryki, układamy w żaroodpornym naczyniu, polewamy je oliwą z oliwek i wstawiamy do mocno nagrzanego piekarnika (ok. 200 st.). Pieczemy (przewracając kilkakrotnie, tak aby była upieczona ze wszystkich stron) ją aż do momentu, kiedy jej skórka zacznie ciemnieć.W zależności od rozmiaru papryki, trwa to od ok. 30 do 40 min.

Krok 2

Następnie przykrywamy naczynie namoczoną w wodzie ściereczką i odstawiamy do ostygnięcia. Można również włożyć paprykę do zamkniętego foliowego woreczka (odpornego na wyższe temperatury) i również odstawić do ostygnięcia. Następnie obieramy paprykę ze skórki i odrzucamy pestki, krojąc ją na kilka kawałków. Solimy, pieprzymy, dodajemy kroplę soku z cytryny. Normalnie dodaję tutaj również straty czosnek, jednak tym razem uznałem, że chyba wystarczy już dodatek czosnku w szpinaku.

Krok 3

W tym czasie przygotowujemy puree z marchewki. Na dwie osoby powinno wystarczyć 4 -5 dorodnych marchewek, które obieramy, kroimy na grubsze plastry i razem z jednym, obranym ziemniakiem, gotujemy w lekko osolonej wodzie (można je ugotować także w mieszance pół na pół wody i mleka).

Krok 4

Po ugotowaniu zrobiłem z nich puree, nie używałem jednak w tym celu blendera, tylko … widelca. Lubię bowiem taką, nie do końca „ugładzoną” konsystencję. Do niego dodałem łyżkę masła, łyżeczkę musztardy z ziarenkami gorczycy, małą łyżeczkę startego imbiru. Oczywiście te dwa składniki dodajemy zgodnie z naszym wyczuciem smaku. Ponieważ wciąż trwa sezon na koperek, również i on wylądował w moim puree.

Krok 5

Ostatnim, trzecim składnikiem naszego dania, jest szpinak (na dwie osoby powinno wystarczyć ok. 0,5 kg). Blanszujemy go na chwilę we wrzącej, osolonej wodzie, wyjmujemy łyżką cedzakową i wkładamy do zimnej wody, aby zatrzymać proces gotowania. Odcedzamy i kroimy go na kawałki. Na patelni rozgrzewamy masło i oliwę z oliwek, rzucamy jeden (lub więcej, jeśli ktoś lubi) drobno posiekany ząbek czosnku i lekko go szklimy. Po chwili dodajemy posiekany szpinak i mieszając chwilę go podsmażamy, skrapiając dość obficie sokiem z cytryny. Dosmaczamy go gałą muszkatołową, solą i pieprzem.

Krok 6

Na talerzu formujemy za pomocą krążka puree z marchewki, na nim układamy kawałek tuńczyka z oliwy. Ja używałem oczywiście dobrego portugalskiego tuńczyka, zakupionego od Smaków Portugalii. Podobne można dostać również w Portugalskim Świecie oraz w sklepie, mieszczącym się w tym samym budynku, co Restauracja Portucale.

Krok 7

Skrapiamy go kilkoma kroplami cytryny. Zwróćcie proszę uwagę, iż jest to autentycznie porządny kawałek tuńczyka a nie rozdrobnione kawałki tuńczyka, jakie zazwyczaj możemy spotkać w puszkach, które są do kupienia w innych, polskich sklepach. Dlatego też, można go nawet przed podaniem podgrzać lekko na patelni, bez obawy, iż nam się rozpadnie. Ja jednak uznałem, że nie było to konieczne i podałem go bezpośrednio ze słoika.

Krok 8

Obok pomarańczowego krążka z marchwi, układamy naszą paprykę oraz przesmażony szpinak. Całość polewamy kilkoma kroplami dobrej oliwy, posypujemy świeżo zmielonym pieprzem i grubą solą morską, bądź jeszcze lepiej kwiatem soli morskiej.

Krok 9

Jak zapewne zauważyliście, od jakiegoś czasu proszę o poradę w dobraniu wina do moich potraw Macieja z zaprzyjaźnionego bloga Wino na Widelcu. Również i tym razem dostałem od niego interesującą, winną propozycję :

Tuńczyk na puree z marchewek i grillowanej papryce – Potrawa lekka, ale ze słodko-pikantnym niuansem. Marchewka i dojrzała grillowana papryka dają słodką nutę, a puree marchewkowe podciągnięte jest imbirem by dodać charakteru potrawie. Takie towarzystwo dla tuńczyka skłania nas do zaproponowania wina białego, z tym że bardziej charakternego i treściwego. Takie znaleźliśmy w Quinta do Vallado w Douro (w Polsce do kupienia w www.mielzynski.pl) . Wino Moscatel Galego 2012 jest świeże i potoczyste, ale jednocześnie ma w sobie strukturę. Otula potrawę przyjemną cielistością oraz łączy swoje słodko-rodzynkowe nuty z migdałowymi i przyprawowymi niuansami. Wino współgra nie tylko z pikantnością imbiru, ale też ze strukturą puree oraz samym tuńczykiem. Palce lizać!

Skomentuj:

Logowanie

yNie masz konta? zarejestruj się

 

Hasło zostanie przesłane na podany adres e-mail po zakończeniu rejestracji

Klikając poniższy przycisk, potwierdzasz zapoznanie się i zgodę z regulaminem, polityką prywatności, zgodą na przetwarzanie danych osobowych, zgodą na otrzymywanie korespondencji drogą elektroniczną oraz politykę plików "cookies".

Zaloguj się lub zarejestruj za pośrednictwem serwisów społecznościowych

Klikając powyższy przycisk, potwierdzasz zapoznanie się i zgodę z regulaminem, polityką prywatności, zgodą na przetwarzanie danych osobowych, zgodą na otrzymywanie korespondencji drogą elektroniczną oraz politykę plików "cookies".

×

Sałaty, makarony, dania główne, słodkości.
Twoje ulubione potrawy, informacje o składnikach, inspiracje i artykuły wprost na Twoj e-mail:

×

Znajdź przepis

Sałaty, makarony, dania główne, słodkości.
Na Wrzącej Kuchni znajdziesz wiele sprawdzonych i oryginalnych przepisów. Skorzystaj z wyszukiwarki aby znaleźć cos dla siebie.

×