W moim domu nigdy nie piekło się mazurków na Wielkanoc – były baby, serniki, makowce, biszkopty z pianką i galaretką – ale mazurków nie robiło się i basta. Nie było takiej tradycji domowej. Dopiero moja młodsza siostra i ja zaczęłyśmy się domagać takich nowości – bo na widok cudnych mazurków w gazetach wprost ciekła nam ślinka… Mama powiedziała: „Chcecie? No to sobie zróbcie!”.
I zrobiłyśmy. A właściwie – ja zrobiłam.
Od tamtego czasu – a minęło już kilkanaście lat – jestem domową specjalistką od mazurków. A dziś zdradzam przepis na mój ulubiony – delikatny, kolorowy, łatwo dający się podzielić między domowych łasuchów… Smacznego!
Klikając powyższy przycisk, potwierdzasz zapoznanie się i zgodę z regulaminem, polityką prywatności, zgodą na przetwarzanie danych osobowych, zgodą na otrzymywanie korespondencji drogą elektroniczną oraz politykę plików "cookies".
Sałaty, makarony, dania główne, słodkości.
Na Wrzącej Kuchni znajdziesz wiele sprawdzonych i oryginalnych przepisów. Skorzystaj z wyszukiwarki aby znaleźć cos dla siebie.
